jak daleko nogi poniosą...

jak daleko nogi poniosą...

wtorek, 18 listopada 2014

A po treningu jemy ciastki, czyli przygotowania do XI Maratonu Komandosa

XI Maraton Komandosa już niebawem. A tymczasem trzeba treningować, żeby się do niego odpowiednio przygotować. Jesienno-zimowa pogoda niby nie najgorsza jak na listopad, jednak nie najlepsza dla zdrowia. Z małymi kłopotami wracam pomalutku do formy:)


a po treningu....

... jemy ciastki;)
W tym roku na liście startowej mamy 25 pań, z czego aż 4 kandydatki do zdobycia Wielkiego Lublinieckiego Szlema Biegowego. Mam nadzieję, że uda mi się ukończyć MK. Buty mam już rozchodzone, więc może nie będzie najgorzej:)

sobota, 1 listopada 2014

Przegląd prasy

Taki tam wywiad dla lokalnego biuletynu;) Aby przeczytać artykuł bez wytężania wzroku, najedź myszką na zdjęcie, kliknij prawy przycisk myszy, a następnie "pokaż obrazek". Przyjemnej lektury:)



niedziela, 26 października 2014

Facebook

Od jakiegoś czasu połączyłam blogger z FB. Zapraszam wszystkich odwiedzających do polubienia mojej strony:
https://www.facebook.com/ilewazycialo
Pozdrawiam

piątek, 17 października 2014

Motywator

Dobry motywator jest najważniejszy:)



Zdecydowanie wolę trening niż ciastki:) ewentualnie ciastki po treningu żeby uzupełnić cukier:)
Dzisiejszy trening:

Aktywność 1:09 h użytkownika oldwitch w dniu Siłownia Move #SuuntoFitness

niedziela, 5 października 2014

BONK - 18 Bieg Przełajowy o Nóż Komandosa

Małymi kroczkami zbliżam się do zdobycia Wielkiego Lublinieckiego Szlema Biegowego. Po Biegu Katorżnika przyszedł czas na BONK (Bieg o Nóż Komandosa). W tym roku na linii startu stanęło ok. 50 pań oraz ok.700 panów. Dystans do pokonania to 5km dla kobiet oraz 10km dla mężczyzn, jednak trasa nie należy do łatwych. Bieg przez las i piaszczysty podbieg w pełnym umundurowaniu i butach wojskowych daje popalić. Moim marzeniem była pierwsza dziesiątka, jednak jeszcze nie w tym roku. Już jadąc do Lublińca wiedziałam, że ten start nie będzie należał do najlepszych, ale jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć też B. Trzeba po prostu robić swoje niezależnie od wszystkiego. 


a "siostrą" przed startem

Po raz kolejny organizm płata mi figla, ale natury się nie oszuka. Zaczynając bieg z wysokim pulsem wiem, że na trasie nie poszaleje. Jedynym sposobem jest złapanie rytmu na najwyższym pułapie i utrzymanie go do końca biegu.

gdzieś na trasie
Bieganie w pełnym umundurowaniu nie należy do łatwych. Mimo iż, 5km trasa wydawała mi się wyjątkowo krótka, to pod mundurem czułam się jak w piekarniku. Poziom ciepła osiągnął klimat tropikalny.


18 BONK był moim ósmym startem w tym roku. Zmęczenie organizmu pomału daje o sobie znać, jednak widząc rezultaty treningów nogi same chcą biegać.


to już tradycyjna cena za udział w zawodach
Na udział w tegorocznej edycji BONK udało mi się namówić Alicję. Był to jej debiut w biegu crossowym. Gratuluję samozaparcia i ukończenia biegu:)

W porównaniu z rokiem poprzednim osiągnęłam wynik o 10minut lepszy - co jest dla mnie dużym sukcesem. Z czasem 00:31:40 zajęłam 21 miejsce w kategorii OPEN kobiet.

Do zdobycia WLSB pozostał tylko XI MK - 29 listopada 2014 r.

sobota, 20 września 2014

VIII Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze

VIII Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze o Puchar Starosty Częstochowskiego już za nami. Po sierpniowych gminnych zawodach sportowo-pożarniczych, na których udało nam się wywalczyć zwycięstwo, czekały na nas zawody powiatowe. W tym roku postawiłyśmy wszystko na jedną kartę. Z przyczyn od nas niezależnych skład drużyny troszkę się zmienił, a do tego postanowiłyśmy pozamieniać się funkcjami. Decyzja ta okazała się słuszną. Mimo tylu zmian i nieuniknionych błędów zawody gminne poszły nam całkiem dobrze.
Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze, Osiny 2014
Drużyny, które zajęły pierwsze miejsca w gminnych zawodach, reprezentowały naszą gminę na Powiatowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych (w tym roku) o Puchar Starosty Częstochowskiego. Z roku na rok drużyn w grupie C (seniorek) przybywa. W tym roku było zgłoszonych 11 drużyn, z czego na starcie stawiło się 9.
Jak zawsze zawody powiatowe rozpoczęły się o godzinie 9. 
20 września 2014r., godz. 5:26 przebudzenie... co tak szumi? Pociąg jedzie? Niech to będzie pociąg... cholera pada... cholera jeszcze pół godziny snu, więc po co się budzisz?...
Godz. 5:50 no dobra wstajemy, nie ma czasu na marudzenie - jajecznica, szybki make up - aj nie mam dobrze wyglądać, mam dobrze biegać, mam "nie zawalić sswanych"...
Godz. 6:35 wyjazd do OSP - trzeba zwinąć węże... (podziękowania dla Mariusza;) )
Godz.7.00 jedziemy? Jedziemy.
rozgrzewka przed zawodami
Startowałyśmy jako pierwsze. Jeszcze na pół śpiące, na mokrym torze sztafeta pożarnicza nie poszła nam najlepiej - wiele do życzenia pozostawiają nam zmiany - jednak nie najgorzej. Z czasem 73 sek zajmowałyśmy 5 miejsce.

przygotowania do sztafety pożarniczej
Ćwiczenia bojowe poszły nam dużo lepiej. Z czasem 54 sek zajęłyśmy 3 miejsce ustępując tylko drużynom z OSP Cisie i OSP Łęg (czas po 44 sek).

przygotowania przed ćwiczeniami bojowymi
Do ostatniej chwili nie byłyśmy pewne czy przewaga zdobyta na ćwiczeniach bojowych wystarczy do zajęcia 3miejsca. Jakie więc było nasze zaskoczenie kiedy okazało się, że jednak jesteśmy na podium.

Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze o Puchar Starosty Częstochowskiego
W tym miejscu chciałam podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do naszego sukcesu -przede wszystkim Druhom z jednostki za pomoc w czasie zbiórek oraz cenne uwagi.

Dla mnie ten sukces jest wyjątkowy, bowiem (jako seniorka) ostatni raz na "pudle" na powiatach stałam dokładnie 10lat temu również na Powiatowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych o Puchar Starosty Częstochowskiego.

niedziela, 7 września 2014

I Młodzieżowa Noc Strażacka

No dobra obiecałam relację, więc chyba czas nadrobić zaległości:) W nocy z 25 na 26 lipca odbyła się I Młodzieżowa Noc Strażacka, podczas której młodzież z MDP mogła zapoznać się z funkcjonowaniem naszej jednostki oraz uczestniczyć w ćwiczeniach praktycznych. Atrakcją dla młodzieży była możliwość uczestnictwa w pozorowanej akcji gaśniczej oraz zajęcia z pierwszej pomocy. Dla najmłodszych uczestników I Młodzieżowej Nocy Strażackiej największą frajdą była sama możliwość nocowania w remizie. Dziękuję Druhnom, Druhom oraz wszystkim, którzy zaangażowali się w realizację przedsięwzięcia - bez Was I Młodzieżowa Noc Strażacka nie mogłaby dojść do skutku.


Na początku młodzież zapoznała się z wyposażeniem pojazdów pożarniczych, zasadami prowadzenia akcji gaśniczej oraz sposobem rozwijania linii gaśniczej. Po ćwiczeniach praktycznych oraz kolacji uczestnicy obejrzeli film instruktażowy z pierwszej pomocy. Uzupełnieniem filmu były zajęcia praktyczne z wykorzystaniem fantomu oraz sztucznych ran.


Największą atrakcją były nocne ćwiczenia bojowe, podczas których młodzież na własnej skórze mogła doświadczyć co oznacza być strażakiem ochotnikiem. Po ogłoszeniu alarmu dowódca MDP zebrał zastęp oraz odebrał zgłoszenie z PSK. Następnie młodzi strażacy udali się alarmowo na miejsce zdarzenia, gdzie przeprowadzili akcję gaśniczą.



Zakończeniem I Młodzieżowej Nocy Strażackiej był questing, podczas którego uczestnicy przy pomocy starszych koleżanek i kolegów rozwiązywali zadania związane z OSP.